Ja najczęściej zadaję sobie pytanie "kim musiałam być w poprzednim życiu, że zostałam tak ukarana ?"
Kiedyś byłam większą patriotką, ale teraz jak idę ulicą i słysze złośliwe komętarze za sobą... to mi się odechciewa wszystkiego. Najczęstszy komętarz jaki za soba słyszę to " ooo ona pewnie ma tatusia księdza i na zakonnicę pójdzie"... "a co to za średniowiecze? ja myślałem że jest XXI wiek", a wszystko przez to, że ubieram się tak by nic nie pokazywać. Czy powodem do złośliwych komętarzy jest to, że ktoś ubrany jest skoromnie? (spódnica do ziemi-najczęściej ciemna i bluzka z małym dekoltem do tego brązowe trzewiki- tak się najczęściej ubieram).
Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze rzecz najważniejsza. Bo polak jak komuś na złość nie zrobi, to ma chyba złe samopoczucie... W sklepach oszukują, coraz więcej osób na ulicy używa wulgaryzmów... a o dobrym wychowaniu lepiej nie wspominać... ( by sobie bardziej nerów nie psuć ). A jak się dzieciakom nudzi to co robią ? Najlepiej kogoś pobić, może śmiesznie będzie, bo przecież wszyscy przejdą obok tego obojętnie.










--
So I don't have signature...
Oh wait...
Now I have!
--
Fear is power...
--
Fear is power...
--
I'm not the best, but I'm going to be...
I'm learning english and I know it isn't good. Forgive me please
Previous Page12345...Next Page